Różane odurzenie

RÓŻANE ODURZENIE Między przyjemnością a przyjemnością… Są chwile kiedy człowiek powinien wyłączyć myślenie, by mógł zanurzyć się w krainę zmysłów… Miałam to szczęście, że dotarłam do miejsca uroczego w chwili kiedy było ono najpiękniejsze. Zamilkłam, dwugodzinny spacer kiedy zalała mnie fala upojnego zapachu, ogrom barw i kształtów, zostanie w mojej Czytaj dalej…

Akwarela po raz kolejny…

AKWARELA po raz kolejny… Terapia pędzlem Kwarantanna czasem przynosi dobre owoce. Oczywiście żartuję:) Niemniej w kwietniu i maju zmobilizowałam swoje siły i sięgnęłam po pędzel. Czasami tęsknię do malowania, bo ono mnie wycisza, daje poczucie sprawstwa. Niestety zbyt często jestem za słaba na to. W moim wypadku namacalna rzecz, która Czytaj dalej…

Accessibility Toolbar