RÓŻANE ODURZENIE

Między przyjemnością a przyjemnością...

Są chwile kiedy człowiek powinien wyłączyć myślenie, by mógł zanurzyć się w krainę zmysłów… Miałam to szczęście, że dotarłam do miejsca uroczego w chwili kiedy było ono najpiękniejsze. Zamilkłam, dwugodzinny spacer kiedy zalała mnie fala upojnego zapachu, ogrom barw i kształtów, zostanie w mojej pamięci na długo.

Która najpiękniejsza...?

Która róża jest najpiękniejsza? Kiedy widzi się tysiące nie sposób zdecydować.

A jednak…

Nie wiem dlaczego, ale wybrałam… najmniej pozorną, dziką prawie… jednocześnie drobniutką, koronkową niemal i bardzo kruchą…

Kategorie:

0 komentarzy

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Accessibility Toolbar